Zima w przedszkolu nie musi być nudna! - zabawy na śniegu gr.VI



Ulepiły dzieci
Ze śniegu bałwana,
W kapeluszu, z fajką w zębach
Wygląda na pana.
Pewno ci tu zimno,
śniegowy bałwanie,
chodźże do nas do przedszkola
na ciepłe śniadanie.
Zaiskrzył się bałwan,
jakby śmiał się z tego:
- Mróz – to mój przyjaciel,
- stopniałbym bez niego.

Gdy nadchodzą mrozy i kolorowy plac zabaw okrywa się grubą warstwą białego puchu, czy dzieci skazane są tylko na spędzanie długich godzin w ciepłych czterech ścianach budynku? Wcale nie! Miesiące zimowe stwarzają idealne warunki do różnorodnych zabaw zarówno w plenerze, jak i na terenie przedszkola. Najważniejsze, żeby wszystkie dzieci miały odpowiedni ubiór – kombinezon, nieprzemakalne obuwie, czapkę i rękawiczki. Wówczas przedszkolaki mogą bez problemu cieszyć się zabawami na śniegu. Dzieci nie boją się mrozu, a gdy tylko są ciepło ubrane, zabawa na świeżym powietrzu jest dla nich znacznie korzystniejsza niż przebywanie w gorącym pomieszczeniu. Poza tym to ogromna frajda.
Spośród ulubionych zabaw czołowe miejsce zajmuje oczywiście lepienie bałwana, ale również bitwa na śnieżki (kontrolowana), pływanie w (albo po) śniegu, dzięki czemu powstają rozmaite figury, a jeśli tylko pozwala na to ukształtowanie terenu – jazda na listkach. Niecodzienną atrakcją jest tworzenie malunków na śniegu za pomocą specjalnych farb. Zabawa ta może przekształcić się w bardzo ciekawy konkurs dla różnych grup przedszkolaków. Temat śnieżnego rysunku pozostaje dowolny. Należy jednak bardzo uważać, żeby nie zniszczyć mienia obiektu.
Marzena Wacowska